
ZDROWY STYL ŻYCIA
czyli taki, który każdy z nas powinien prowadzić, ale nieliczni się do jego zasad stosują.
Dlaczego stał się taki popularny? Może to tylko kolejny sposób, aby wyciągnąć od nas pieniądze?
Kiedyś nie był to temat zbyt istotny. Ale też inne było środowisko, inny tryb życia, inne jedzenie. Nikt nie zwracał uwagi na powietrze, którym oddycha, czy też jaką pije wodę. Dzisiaj nie da się nie zauważyć różnicy pomiędzy wodą z kranu w większym mieście, a tą z wiejskiej studni. Inaczej się oddycha w Warszawie, a inaczej na Połoninie Wetlińskiej. Rewolucja przemysłowa doprowadziła do tego, że zanieczyściliśmy powietrze, wodę, glebę, a to nie pozostało bez wpływu ani na nas samych, ani na naszą żywność. Wyjałowione gleby oraz ogromne ilości sztucznych nawozów sprawiają, że to, co jemy już nie smakuje jak kiedyś, nie jest też tak odżywcze. Chociaż i tak w porównaniu z Europą Zachodnią nie jest u nas najgorzej. W Polsce mamy większe szanse na kupienie w miarę zdrowych warzywek. Pamiętam, jak kiedyś będąc w Londynie zastanawiałam się, czy marchewka, którą sprzedają nie świeci czasem UV, tak podejrzany był jaskrawy pomarańczowy kolor. Wszędobylska chemia… Niestety nie dostarczy ona tego, czego potrzebuje nasz organizm. A czego on potrzebuje? Zdrowego trybu życia, który przekłada się na to, co jemy, na to, czy się ruszamy, czy umiemy radzić sobie ze stresem, jak funkcjonujemy w ciągu dnia. Zdrowy styl życia to taki sposób życia, który sprawi, że będziemy tryskać energią i zdrowiem, ze świeżym umysłem i pozytywnym wejrzeniem w przyszłość.
Żyjąc w pośpiechu, odżywiając się byle jak, zbyt szybko sięgając po papierosy, kawę czy lekarstwa, zatruwamy nasz organizm, który i tak obciążony jest toksynami atakującymi z zewnątrz. A niestety wlewając kiepskie paliwo, długo na nim nie zajedziemy. Zbyt wielu z nas doświadcza, że zbyt łatwo się męczymy, że zbyt ciężko jest skupić umysł, zbyt szybko się przeziębiamy, zbyt mało energii w sobie czujemy. Wszyscy chcieliby być zdrowi, piękni, mieć energię i z tym wszystkim żyć jak najdłużej. Więc zadbajmy o to! Zmieńmy swój styl życia. Każdy krok w tym kierunku przyniesie pozytywne efekty.
ODŻYWIANIE
Współczesna żywność została prawie pozbawiona wartości odżywczych w wyniku nadużywania nawozów sztucznych i innych chemicznych środków. Ile faktycznie jest marchewki w marchewce, którą kupuję, czy też jabłka we współczesnym jabłku? Zamiast zdrowej żywności z witaminami, mikroelementami i wszystkim, czego organizm potrzebuje, kupujemy produkty naszpikowane szkodliwą chemią. I zajadamy się tym codziennie ? my, mieszkańcy miast, klienci hipersupermegamarketów, generacja postępowego rolnictwa.
Jakimś wyjściem jest kupowanie żywności tzw. organicznej, ale spójrzmy prawdzie w oczy ? nie każdego na nią stać.
A właściwe odżywianie to niezbędna część zdrowego stylu życia. Bez tego ani rusz. Jak sobie radzić? Podstawowe zasady to:
Jak najwięcej świeżych warzyw i owoców, najlepiej krajowych (większe prawdopodobieństwo, że są zdrowe). Odkryj nowe smaki potraw warzywnych, które są tak różnorodne i możliwe do przyrządzenia na 1877 sposobów. Na surowo w postaci kolorowych sałatek bogatych w witaminy, na ciepło lekko duszone na sposób tajski (półkruche, nierozgotowane), czy też jako pożywne zupki rozgrzewające zimową porą.
Jeśli ziarna, to pełne. Zrezygnować z kaszy mannej, a przekonać się do naszych zdrowych rodzimych kasz, takich jak jaglana (z prosa) czy jęczmienna. Są bardzo smaczne z dodatkiem masła i przyprawami, np. curry, a zawierają cenny błonnik, regulujący trawienie. Warto urozmaicić swój jadłospis o egzotyczne zboża, jak quinoa i amarantus. Oba okrzyknięte najzdrowszym pokarmem świata, zawierają więcej białka oraz makro- i mikroelementów niż wszelkie inne produkty uznawane za bogate w te związki. Stwierdzono nawet, że jakby człowiek był zmuszony odżywiać się wyłącznie ziarnem quinoa, wystarczyłoby to, gdyż dostarczałby organizmowi wszystkiego, czego potrzebuje. Smakowitą przygodę można przeżyć wypiekając domowy chleb, z mąki razowej, na naturalnym zakwasie, bez jakichś dziwnych dodatków, które sprawiają, że pieczywo dostępne w sklepach jest nadmuchane i tak naprawdę bez smaku ani zapachu.
A jeśli chodzi o tłuszcze, to należy wybierać zdrowe. Lepiej omijać szerokim łukiem margaryny z podejrzanymi tłuszczami trans. W sprzedaży dostępna jest w tej chwili cała gama bardzo zdrowych olejów tłoczonych na zimno. Można spotkać wśród nich olej lniany, bogaty w nienasycone kwasy omega3, zalecane w profilaktyce przeciwmiażdżycowej, oliwę z oliwek, olej sezamowy (obniża ciśnienie krwi) o niezapomnianym zapachu, przepyszny olej z orzechów włoskich (obniża poziom cholesterolu, bogaty w witaminę E), z orzechów laskowych, z pestek winogron (źródło witaminy E), pestek dyni (z łatwo przyswajalnym cynkiem) czy też z ryżu. To świat nowych, zdrowych smaków. Są to pełnowartościowe oleje, bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe i witaminy, które odżywiają i wzmacniają organizm. Można ich używać nie tylko do sałatek, ale też do smarowania chleba i dodawać do gotowanych potraw.
No, a co z ciasteczkami? Czyż można żyć bez słodkości? Warto pokusić się na zdrowe wypieki, z przewagą mąki razowej, ale nie tylko. Jest wiele innych zdrowych mąk, np. mąka amarantusowa, grochowa, ryżowa czy orkiszowa. A biały cukier zastąpić trzcinowym, palmowym albo miodem czy też syropem klonowym lub daktylowym (można np. dodać zmiksowane daktyle). Warto dorzucić suszone owoce oraz orzechy i tym sposobem słodycze będą nie tylko słodkie, ale i zdrowe.
Jednym z punktów zdrowej diety jest umiarkowane użycie soli. Można ją zastąpić całym bogactwem przypraw, które nie tylko podnoszą walory smakowe potrawy, ale też polepszają trawienie. Niektóre mogą chronić przed poważnymi chorobami, należy do nich np. kurkuma o udowodnionym naukowo działaniu przeciwnowotworowym. Stosując mieszanki przypraw trzeba wystrzegać się glutaminianu sodu, który przez wielu uznawany jest za niebezpieczny dla zdrowia.
WEGETARIANIZM? - WARTO!
Coraz więcej naukowców i poważnych instytucji związanych ze zdrowiem przekonuje się o zaletach wegetarianizmu ? co jest niechybnie prawdą.
Jedzenie wegetariańskie smakuje wyśmienicie i jest niezwykle różnorodne, świadczą o tym choćby ogromne ilości przepisów na wegetariańskie smakołyki.
Oczywiście nie należy zapominać o różnorodności pokarmu ? na frytkach i czekoladzie daleko nie zajedziesz. Kluczem jest dobrze zrównoważona dieta, która doda zdrowia i energii.
Dawniej wiele osób martwiło się o źródło białka. Ale dzisiaj wiadomo, że z białkiem przesadzać nie należy, gdyż może to doprowadzić do osteoporozy i chorób nerek. Zaspokoimy w zupełności zapotrzebowanie organizmu, sięgając po rośliny strączkowe(soja), zboża (polecana jest zwłaszcza quinoa), orzechy, algi morskie (np. spirulina) czy też nabiał.
Właśnie w tych czasach należałoby zmienić sposób odżywiania ? wraz z rosnącą świadomością, czym jest zdrowa dieta i zdając sobie sprawę z atakujących nas zewsząd toksyn, i co tak naprawdę wchodzi w skład ulubionych wędlinek…
To co ja będę jeść??!!??
W dzisiejszych czasach bycie wegetarianinem to naprawdę nie problem, a w dodatku w sprzedaży jest wiele ?mięsnych substytutów?, jak wędliny czy kiełbaski sojowe. Nie dość, że pyszne, to w dodatku niskokaloryczne. Dostępnych jest tysiące przepisów na najróżniejsze potrawy wegetariańskie, takie bardziej egzotyczne, ale także i ?swojskie?, tyle, że w wersji wegetariańskiej (np. gołąbki czy hamburgery). Zresztą szybko odkryjemy nieodczuwaną wcześniej różnorodność pokarmów roślinnych.
NAWADNIANIE
Należy pić dużo wody, tak, żeby organizm łatwiej mógł wypłukać toksyny. Jeśli często boli cię głowa, spróbuj właśnie napić się wody, chociaż 2-3 szklanki. Zdziała cuda. Jest to związane właśnie z gromadzeniem się toksyn, woda ma je rozrzedzać i wypłukiwać. I rzeczywiście pomaga (sprawdzone na sobie).
Warto zaczynać dzień od ciepłej wody z odrobiną soku z cytryny, pobudzi żołądek i jelita do pracy. Można dodać startego świeżego imbiru. Na końcu artykułu zamieszczam przepis na ?niebiański imbirowy napój?, który zimą smakuje najbardziej.
Jeśli nie mieszkamy w pobliżu czystego źródełka, pozostaje woda butelkowana. A jeśli mamy kupować, to jaką? Skąd mamy mieć pewność, że nie jest to zwykła kranówa, której ?wartość? jest ściśle skorelowana z tym, ile dany koncern zainwestował w reklamę? Może warto więc wypróbować domowe filtrowanie i magnetyzowanie wody? Jedno jest pewne ? wodę pić trzeba i najlepiej dwa litry dziennie. Warto więc zadbać o źródło czystej wody.
Herbatka imbirowa:
Kawałek (kilka cm) świeżego imbiru sparzyć, skórkę zostawić. Zagotować wodę. Zetrzeć imbir na drobnej tarce i wrzucić do wrzątku. Parę minut pogotować na wolnym ogniu. Następnie wycisnąć sok z cytryny (może wystarczyć połówka) i dodać do wywaru. Dosłodzić miodem do smaku. W zależności od ilości imbiru herbatka może być bardziej lub mniej ostra. Jeśli bierze nas przeziębienie, jesteśmy wychłodzeni lub boli nas gardło, warto przygotować sobie ?siekierę?, z dużą ilością imbiru, która szybko postawi nas na nogi. Imbir działa rozgrzewająco, pobudzająco (nie radzę pić przed snem), antyseptycznie (stąd można poczuć pieczenie w gardle), zwiększa także apetyt i polepsza trawienie (wzmacnia tzw. ogień trawienny).
Przeczytaj drugą część wpisu (bez chemii)
2 odpowiedzi to “ZDROWY styl życia”
Napisz odpowiedź
Musisz się zalogować aby napisać komentarz.


marzec 18th, 2008 at 3:55 przed południem
Potwierdzam, ze herbata imbirowa ma niesamowicie szybkie dzialanie w leczeniu przeziebien, czy poczatkowych objawow grypy. Ja obieram imbr ze skorki i kroje w kostke, tak aby bylo ok 1/3 szklanki imbiru. Gotuje 2 szklanki wody i jak sie ta woda juz zagotuje to wrzucam imbir, imbir na malym ogniu - ok 20 min. Po czym odcedzam i dodaje szczypte (taka mikro szczypte) pieprzu Cayenne i odrobine soku z agawy (opcjonalnie). Sacze powoli poki cieple. Jest to moj niezawodny odstraszacz na grype. Vitamina C do tego, duzo zielonych roslinek w codziennej diecie i bye-bye doktorom!
marzec 27th, 2009 at 8:49 przed południem
Od niedawna uzywam swiezy imbir.Do herbaty wkrajam maly plasterek-i to wszystko.Faktycznie ,od tego czasu nikt w rodzinie nie przeziebia sie.Ale nie wiedzialam o pobudzaniu i przez to nie moglam zasnac.